W zakończonym Rajdzie Portugalii, trzeciej rundzie Mistrzostw Świata, załoga LOTOS
Dynamic Rally Team, Michał Kościuszko i Maciek Szczepaniak, według nieoficjalnych
danych zajęli 7. miejsce w klasyfikacji PWRC. Po awarii skrzyni biegów w pierwszym
dniu rajdu i doliczonej karze 20 minut jedyne, co pozostało polskiej załodze startującej
w Mistrzostwach Świata, to systematyczne odrabianie strat. W trakcie dwóch dni rajdu
Polacy przesunęli się startując w SupeRally z 17. miejsca o 10 pozycji w swojej klasie.
Awans na 7. miejsce zagwarantował załodze LOTOS Dynamic Rally Team pierwszych
6 punktów w sezonie 2011.
Według nieoficjalnych danych zwycięzcą Rajdu Portugalii w klasyfikacji PWRC jest
H. Paddon (4:33:33.4) przed J. Ketomakim (+7:39.9) i M. Semeradem (+9:12.6).
„Po bardzo trudnym początku skończyliśmy nasz pierwszy w tym sezonie rajd na
7. miejscu i wywozimy z Portugalii 6 punktów. Po awarii skrzyni i doliczonej karze 20
minut praktycznie nasze szanse na punktowane miejsce były zerowe. Jadąc bardzo
równym tempem systematycznie odrabialiśmy straty i na każdym osie przesuwaliśmy
się do przodu. Start w Portugalii był dla nas pierwszą konfrontacją z pozostałymi
zawodnikami w PWRC i mam nadzieję, że po tym, jak tutaj jechaliśmy, będą się musieli
z nami liczyć w walce o podium.” powiedział Michał Kościuszko.
W ciągu trzech dni Rajdu Portugalii zawodnicy przejechali 17 odcinków specjalnych o łącznej
długości 385 kilometrów oesowych.
Kolejnym rajdem, w którym wystartuje załoga LOTOS Dynamic Rally Team 26 maja br.
będzie Rajd Argentyny. Rozgrywany w prowincji Cordoba łączy ze sobą wszystko, co można
znaleźć na szutrowym rajdzie – kręte wyboiste drogi przeplatają się z szybkimi prostymi
odcinkami. Charakterystyczne dla tego rajdu są także przeszkody wodne pokonywane przez
zawodników z ogromną prędkością.
Komentarze
Dodaj komentarz