SV_110520_RBCDGRE_HUNT_1514 Samo Vidic/Red Bull Cliff Diving

Silny wiatr, wysokie fale... Powiedzmy szczerze: podczas kolejnej edycji Red Bull Cliff Divingu we Francji łatwo nie było! Był to jednak bardzo ważny odcinek światowej serii, zwłaszcza dla nas w nadwiślańskim kraju. W trakcie sobotniej rywalizacji wystąpił po raz pierwszy Polak, Krzysztof Kolanus. 70 000 widzów, wiatr dochodzący do 60 km/h oraz 12 zacięcie rywalizujących zawodników – czwarty przystanek w La Rochelle zapewnił naprawdę sporo atrakcji. Wszystko odbyło się 18 czerwca i tę datę z pewnością zapamięta najlepiej Gary Hunt, który dzięki swoim umiejętnością stanął na czele dwunastki high diverów. Konkurs w Zatoce Biskajskiej wyznaczył półmetek tegorocznej edycji. Oprócz pierwszego startu Polaka, na liście startowej pojawili się także inni nowi zawodnicy. Jeden z nich zajął nawet miejsce na podium. Alain Kohl z Luksemburga po raz pierwszy gościł w pierwszej trójce i uplasował się na trzeciej pozycji tuż za Michalem Navratilem. Przez taki obrót spraw, w klasyfikacji generalnej powstał niemały bałagan. Mówimy oczywiście cały czas o zawirowaniach w walce o podium, ale nie o jego najwyższe miejsce. Obecny mistrz Hunt znacznie zwiększył swoją przewagę nad rywalami i rozpoczyna drugą połowę Serii jako lider.

Trudne warunki pogodowe nie dawały pewności iż rozegranie sobotniej rywalizacji będzie możliwe. Zawodnicy niejednokrotnie musieli się cofać z platformy z powodu mocnego wiatru, co wymagało od nich profesjonalizmu i występów na najwyższym poziomie. Najlepiej poradził sobie z tą sytuacją mężczyzna, który zwyciężył tu w zeszłym roku. Gary Hunt pokazał, na co go stać i zakończył zawody z wynikiem o 70 punktów wyższym niż zawodnik z drugą pozycją. Michal Navratil (Czechy) zaliczył drugie z kolei podium i w stosunku do greckiego wyniku skoczył jeden stopień wyżej, natomiast Alain Kohl (Luksemburg) cieszył się z pierwszego w karierze miejsca w najlepszej trójce. Krzysztof Kolanus godnie reprezentował Polskę. Pomimo trudnych warunków oraz faktu iż był to debiut na zawodach Red Bull Cliff Diving, Kris uplasował się na 9 pozycji. „Występ w zawodach Red Bull Cliff Diving we Francji to na pewno nie moje ostatnie słowo. Będę trenował i mam nadzieję startować w kolejnych edycjach” komentował po oddanych skokach Kolanus. 

 „Za każdym razem jest coraz lepiej! Dziś było wyjątkowo ciężko, ponieważ jeszcze rano nie mieliśmy nawet pewności, czy zawody się odbędą, i waśnie ta niepewność nas dobijała. Cieszę się, że wszyscy dobrnęli do końca, prezentując dobre skoki. Publiczność była wspaniała, jak zawsze. Byłem w dobrym nastroju, wykonałem więc backflipa na platformie, a potem zrobiłem to, co zaplanowałem” powiedział po zwycięstwie Gary Hunt. 

27-latek prowadzi w klasyfikacji generalnej i drugą połowę sezonu 2011 rozpoczyna z 22-punktową przewagą. Oprócz lidera niemal każdy zawodnik zmienił swoją pozycję w klasyfikacji generalnej, a miejsca od trzeciego do szóstego różnią się naprawdę nieznaczną ilością punktów. Czeski diver Michal Navratil (47 pkt) zajmuje miejsce Orlando Duque'a – Kolumbijczyk wciąż przechodzi rehabilitację złamanej kostki – i wskakuje na drugą pozycję, a reprezentujący Ukrainę Slava Polyeshchuk (44 pkt) jest trzeci. Jak pokazał dzisiejszy konkurs, dużo może się wydarzyć podczas jednego przystanku, więc pozostałe trzy dają zawodnikom spore pole do popisu.

Nie tylko zwycięzca zasługuje na trofeum - specjalna nagroda należy się także entuzjastycznej francuskiej publiczności: około godziny 14:00 port zaczął się zaludniać. Każdy chciał zająć miejsce z jak najlepszym widokiem na St. Nicolas Tower. Do czasu rozpoczęcia tych możliwe, że najtrudniejszych w historii Światowej Serii zawodów, światową elitę high divingu zagrzewało do boju 70 000 widzów. Nawet popołudniowa ulewa ani silne wiatry nie były w stanie uciszyć tego imponującego tłumu.

Z Francuskiej ziemi high divingowa elita udaje się na południe do nowej lokalizacji Światowej Serii przy jeziorze Garda we Włoszech, gdzie 24 lipca odbędzie się kolejny przystanek.


Komentarze

    Dodaj komentarz

    * Wszystkie pola muszą być wypełnione.
    Postaraj zmieścić się w 2000 znakach :
    Przepisz słowo z obrazka obok, aby móc zamieścić komentarz.

    Artykuł Szczegóły