Giniel-de-Villiers Red Bull Content Pool

Mistrz Dakaru z 2009 roku Giniel de Villiers doprowadził debiutującą w tym rajdzie Toyotę Hilux do trzeciego miejsca. Kierowca z RPA opowiada nam, jak tego dokonał.

 

Tegoroczny rajd był wspaniały nie tylko dla mnie, ale także dla Dirka, dla Toyoty Hilux i całego teamu, który cały czas nas wspierał. To fantastyczne, że jechaliśmy samochodem, który nigdy wcześniej nie uczestniczył w Dakarze, a udało nam się zająć miejsce na podium.
 
W tym roku od samego początku było naprawdę ciężko, ale szczególnie na ostatnich etapach w Peru. Ostatnie trzy odcinki były bardzo zdradliwe i zdecydowanie odpowiednie dla Dakaru. Mieliśmy ogromne szczęście, że nasz samochód działał bez zarzutu. Przez cały rajd nie przydarzył nam się nawet jeden techniczny problem.
 
Chylę czoła przed naszymi mechanikami, ponieważ odwalili kawał dobrej roboty, co znacznie ułatwiło mi jazdę. Zdobyte przez nas miejsce na podium jest wyrazem uznania dla całego teamu i wspaniałej pracy, którą wykonał. Wszyscy starali się ze wszystkich sił i jestem bardzo dumny z całego zespołu.
 
Startując w Dakarze, nigdy nie spodziewasz się, że będzie łatwo, a jeśli chodzi o poziom trudności, tegoroczna edycja nie różniła się niczym od tego, z czym musieliśmy się zmagać w poprzednich latach. Jeszcze przed rozpoczęciem tegorocznego Dakaru wiedzieliśmy, że pod względem ilości koni mechanicznych i momentu obrotowego nie możemy się równać z samochodami Mini. Znalezienie się tak blisko samochodu, w który zainwestowano tyle czasu i pieniędzy, to dla nas ogromny sukces.
 
Naszym atutem była niezawodność Toyoty Hilux, ponieważ na żadnym z etapów rajdu nie musieliśmy się zatrzymywać, by naprawić jakiś poważny problem. To dlatego udało nam się zająć miejsce na podium. Teraz myślę już o przyszłorocznym rajdzie, ponieważ zapowiada się bardziej wyrównana rywalizacja. Każdy samochód będzie musiał mieć standardowy silnik, taki jaki my mieliśmy już w tym roku, więc mam nadzieję, że bycie o jeden krok do przodu zadziała na naszą korzyść.
 
Na pewno wystartujemy w przyszłorocznym Dakarze i spróbujemy wygrać.
 
 
Chcesz więcej?

Komentarze

    Dodaj komentarz

    * Wszystkie pola muszą być wypełnione.
    Postaraj zmieścić się w 2000 znakach :
    Przepisz słowo z obrazka obok, aby móc zamieścić komentarz.

    Artykuł Szczegóły