Trzeci raz pod rząd Taddy Błażusiak zdołał wygrać najtrudniejszą na świecie rywalizację enduro. 14 czerwca na górze Erzberg, 500 motocyklistów z całego świata wystartowało w zawodach Red Bull Hare Scramble 2009. Zwycięzcą został ponownie Polak, Tadeusz Błażusiak.
Jeszcze żadnemu zawodnikowi w historii zawodówi na górze Erzberg, nie udało się zwyciężyć trzy razy pod rząd morderczej rywalizacji. Nowy rekord ustanowił reprezentant Polski - Taddy Błażusiak! Podczas 15-tego finału Erzberg Rodeo w Austrii na lini startowej stanęło 500 motocyklistów z całego świata. Żaden z nich nie był w stanie przegonić Błażusiaka. Na miejscu drugim uplasował się zawodnik z Wielkiej Brytanii – Graham Jarvis, a na trzecim Niemiec – Andreas Lettenbichler. „Miałem kiepski start, a na pierwszym zjeździe przez leżącego na drodze zawodnika wypadłem z trasy. Byłem na 12 miejscu. Minęło 40 minut nim udało mi się nadrobić straty i dogonić prowadzących. Nawet na chwilę nie odpuszczałem gazu” komentuje Błażusiak. „W tym roku trasa była bardzo trudna, o wiele bardziej niż ubiegłoroczne. Na tego typu zawodach wszystko się może zdarzyć – dlatego tak bardzo się cieszę, że wygrałem” dodaje. Pomimo początkowych trudności Polak zakończył wyścig 42 minuty przed Grahamem Jarvisem (Wielka Brytania). Samo dotarcie na linię mety wyścigu Red Bull Hare Scramble jest już wielkim osiągnięciem.
Komentarze
Dodaj komentarz