Dzień Matki to nie jedyne święto jakie przyszło celebrować 26 maja w Poznaniu. Tego samego dnia, na terenie kampusu Politechniki Poznańskiej "Piotrowo", odbyły się zawody Red Bull Krótka Piłka, czyli małe święto piłkarskich podań.
Trzeci po Wrocławiu i Katowicach przystanek Red Bull Krótka Piłka to kolejna dawka piłkarskich emocji i dobrej zabawy. Mimo lejącego się z nieba żaru, czterdziestu czterech zawodników stanęło w szranki do walki o mistrzostwo. Już przy zapisach udowodnili, że są bardzo kreatywni - pojawiły się ekipy o nazwach: „Kitowcy”, „Hemoótwardzalni” i „Czy Ktoś Widział Sędziego?”. Jednak kreatywność to nie jedyna cecha, którą powinni posiadać czempioni zawodów Red Bull Krótka Piłka – tu potrzebna była jeszcze niespotykana szybkość reakcji i współpraca w ramach drużyny. Taki właśnie styl zaprezentowała ekipa Marcina Gradkiewicza i Norberta Kowalskiego, która stanęła na najwyższym miejscu poznańskiego podium.
Komentarze
Dodaj komentarz