Red_Bull_Cliff_Diving_WS_Mexico_1.jpg

Podczas drugiego przystanku tegorocznej serii Red Bull Cliff Diving, który odbył się w miniony weekend (5-6 czerwca) na Jukatanie w Meksyku, zgromadzona publiczność podziwiała innowacyjny styl zwycięzcy – Garego Hunta. Egzotyczne krajobrazy Cenote Ik Kil były miejscem wprost idealnym do oddawania najwyższej klasy skoków z wysokości 27,25 m wprost w otchłań wody.

Triple Quad to najtrudniejszy ze skoków w cliff divingu, który zapewnił Gary'emu Huntowi najwyższe miejsce na podium. Już w drugiej rundzie, z najwyższym wynikiem dnia – 160,00 punktów – przejął prowadzenie nad rywalami z przewagą 27,25 punktu. Od trofeum dzielił go zaledwie jeden rzetelny skok, ale jego nieodparta chęć wprowadzania innowacji zwyciężyła: „Chodzi o ciężką pracę i treningi. Opłaciła się zeszłoroczna nauka trudnych skoków. Nie wiem dlaczego inni skoczkowie nie próbują tego samego, ale przypuszczam, że powodem jest stopień trudności takiego skoku i fakt, że nie można trenować w standardowym basenie przeznaczonym do skoków. Musisz zaufać sobie i po prostu to zrobić. Kiedy widzisz, że zawodnik startujący przed tobą zdobywa świetny wynik - jak Artem - motywuje cię to do działania i zdobywasz same 10-tki” komentował „na gorąco” Hunt.

Wykonując nowy, imponujący skok z tak zwanym ślepym wejściem – rzadko pokazywane lądowanie, podczas którego skoczek widzi taflę wody po raz ostatni dosłownie pół salta przed „wejściem” w wodę, więc ustawia się w odpowiedniej pozycji „na ślepo” - Artem Silchenko (Rosja) zapewnił sobie drugie miejsce (362,05 punktu).

Po zdobyciu drugiego miejsca w zawodach we Francji trzy tygodnie temu, dziewięciokrotny mistrz świata Orlando Duque z Kolumbii zajął trzecią pozycję z wynikiem 348,40 punktu.

W klasyfikacji generalnej po dwóch z sześciu tegorocznych przystanków, Brytyjczyk Gary Hunt prowadzi z 40 punktami na koncie. Za nim uplasowali się Orlando Duque (29 punktów) oraz Artem Silchenko (27 punktów).
Platforma, z której oddawane były skoki, umieszczona została na wysokości 27,25 m nad taflą wody, pod którą przepływały ławice ryb. Z niej roztaczał się niesamowity widok na Sacred Blue Cenote – prawdopodobnie najbardziej imponujący z przypuszczalnie około 3000 mistycznych lejków krasowych zlokalizowanych na Półwyspie Jukatan. Jego średnica wynosi 60 m, a głębokość 39 m. W czasach „przed Kolumbem” było to miejsce składania ofiar.
Na trzeci przystanek Światowa Seria wróci do Europy. 24 lipca 2010 gospodarzem będzie Norwegia, a dokładniej letnia miejscowość Kragerø.

Wyniki drugiego przystanku Red Bull Cliff Diving World Series, Jukatan (MEX)
1 Gary Hunt GBR 373.85 pkt
2 Artem Silchenko RUS 363.05 pkt
3 Orlando Duque COL 348.40 pkt
4 Eber Pava COL 317.90 pkt
5 Kent de Mond USA 311.20 pkt
6 Hassan Mouti FRA 274.85 pkt
7 Steve Black AUS 176.30 pkt
8 Michal Navratil CZE 176.20 pkt
9 Cyrille Oumedjkane FRA 174.60 pkt
10 Alain Kohl LUX 163.00 pkt
11 Andrey Ignatenko UKR 160.30 pkt
12 Slava Polyeshchuk UKR 145.90 pkt
13 Fito Gutierrez MEX 108.45 pkt


Komentarze

    Dodaj komentarz

    * Wszystkie pola muszą być wypełnione.
    Postaraj zmieścić się w 2000 znakach :
    Przepisz słowo z obrazka obok, aby móc zamieścić komentarz.

    Artykuł Szczegóły