Szczęśliwy Nowy Rok dla Tadka

J Edmunds/KTM Images J Edmunds/KTM Images

Taddy Błażusiak wziął udział w hiszpańskich zawodach FIM Indoor Enduro World Cup 2010 zwyciężając trzykrotnie w ciągu jednego dnia. Warto zauważyć, że tego dnia odbyły się trzy etapy wyścigu. Tadek zaliczył stuprocentową skuteczność.

Pomimo mocnej konkurencji w postaci takich zawodników jak Ivan Cervantes (wspominany na naszej stronie między innymi podczas zawodów Red Bull Don Quixote), Błażusiak zdobył maksymalną ilość punktów wygrywając na każdym etapie wyścigu. Depczący mu po piętach Cervantes zajął dwukrotnie drugą pozycję - jedynie podczas pierwszego etapu Hiszpan zaliczył upadek kończący jego udział w tej części zawodów. Jego błąd nie wpłynął jednak w żadnym stopniu na wynik rywalizacji, która została zdominowana przez jeżdżącego na motocyklu KTM 250 Polaka.

'Trzy lata ciężko pracowałem na ten sukces i nareszczie udało mi się go zdobyć' – Taddy Błażusiak

Dominacja Błażusiaka trwa od jakiegoś czasu. Pierwsze trzy zwycięstwa w Nowym Roku są kontynuacją zwycięstw z zeszłego roku w Sheffield (Wielka Brytania), oraz Genoa (Włochy). Przed Polakiem zostały jeszcze jedne zawody w Barcelonie (31 stycznia). Jednak obserwując jego pasmo zwycięstw, możemy być spokojni o dobrą formę przed startem.

“Cóż mogę powiedzieć? To zwycięstwo było dla mnie bardzo ważne,” powiedział Taddy po zwycięstwie w Vigo. “Trzy lata ciężko pracowałem na ten sukces i nareszczie udało mi się go zdobyć."

J Edmunds/KTM Images
 

“Myślę o zwycięstwie całej serii, ale teraz wole nacieszyć się dzisiejszymi zwycięstwami. Mam jeszcze trzy tygodnie do startu w Barcelonie.”

Cervantes skomentował swój start bardziej filozoficznie.

“Jestem zadowolony ze zdobycia podium - pożegnanie publiczności z tego miejsca jest zawsze najlepszą formą podziękowania za doping. Decydującym momentem był pierwszy etap. Błażusiak wyprzedził mnie w momencie, który był kluczowy ze względu na przeszkody. Nie zauważyłem jednej dziury, przez co pozostali zawodnicy mogli mnie wyprzedzić. Wówczas moje szanse na zwycięstwo zostały pogrzebne.”

Więcej informacji na www.fim-live.com

2010 Indoor Enduro World Cup
1. Tadeusz Blazusiak (Polska), KTM – 135pkt (C)
2. Iván Cervantes (Hiszpania), KTM – 87pkt
3. Joakim Ljunggren (Szwecja), Husaberg – 74pkt

Artykuł Szczegóły