Red Bull X-Fighters 2011

VILLA ZWYCIĘŻA W STRUGACH DESZCZU


W piątkowy wieczór, 16 kwietnia, w stolicy Meksyku, Norweg Andre Villa wygrał pierwszy przystanek tegorocznej edycji Światowej Serii Red Bull X-Fighters. Padający deszcz zmusił organizatorów do przerwania zawodów, a wygrana Norwega w kwalifikacjach zapewniła mu zwycięstwo na Plaza de Toros Monumental.

Zwycięzcą pierwszego przystanku rocznicowego, 10 sezonu Red Bull X-Fighters został Andre Villa, któremu po raz pierwszy w historii zawodów udało się wygrać. Niewątpliwie do zwycięstwa Norwega na Plaza de Toros Monumental w stolicy Meksyku przyczyniły się ulewny deszcz, grzmoty i błyskawice. Zawody przerwano po pierwszej rundzie. „Całe życie ciężko trenowałem i wiele dla tego sportu poświęciłem”, wyjaśniał uradowany 27-latek. Kolejne miejsca na podium zajęli ubiegłoroczny mistrz Red Bull X-Fighters Nate Adams (USA) oraz Robbie Maddison (Australia). Na czwartej pozycji, mimo złamanego nadgarstka, uplasował się Hiszpan Dany Torres.
 
“Andre zasłużył na to zwycięstwo. W zawodach rozgrywanych pod gołym niebem, trzeba liczyć się ze złą pogodą. Ulewny deszcz sprawił, że lądowisko było niezwykle śliskie, kiedy przyszła kolej na mój przejazd. Uważam, że decyzja o przerwaniu zawodów była słuszna” – powiedział Nate Adams (USA).

 

Nowości:

Zawartość

2010 World Tour