Newsy
24.09.2011 – Osiemnastka Igora z Łodzi
Plan na doskonałe urodziny według Igora z Łodzi – zebrać paczkę blisko 50 najlepszych znajomych, załadować ich do oldschoolowego autokaru i popędzić na 2-dniową imprezę za miasto. Brzmiało ciekawie, więc nie mogło nas tam zabraknąć!
Nie zawiedliśmy się – nad zalewem Jeziorsko, na terenie campingu „Rafa”, od razu rozkręciła się konkretna impreza, zarówno w wynajętej sali, jak i na świeżym powietrzu. Był grill, bilard, tort, a także sporo łez, wywołanych przez film przedstawiający najmłodsze lata solenizanta. Oczywiście nie obyło się bez pasowania oraz wypuszczenia w niebo 50 chińskich lampionów z życzeniami dla Igora.
Najwytrwalsi do białego rana szaleli na parkiecie, nad którym czuwał nasz DJ Ceezar.
Poranek nie należał do lekkich, lecz grzejące słońce sprawiło, że prawie wszyscy ruszyli na rejs po jeziorze rowerami wodnymi i łódkami, co pozwoliło ochłonąć po całonocnej balandze.
24.09.2011 – Wild, Wild, Wolice
Dziki Zachód pod Bydgoszczą? Czemu nie! W ostatni weekend wpadliśmy na country 18-stkę do Kasi z Wolic, która odbyła się w wielkiej szopie, pełnej siana, starych mebli i z zaparkowanym pośrodku... kombajnem marki Bizon!
O zachodzie słońca zaczęli schodzić się znajomi, chcący godnie uczcić wejście Kasi w pełnoletność. Nie cieszyli się długo sielankową atmosferą, gdyż solenizantka na oczach wszystkich została porwana przez bliżej nieznanego osobnika na motorze FMX. Na szczęście zwrócił on ją gościom i po wykonaniu efektownego pokazu jazdy na torze za domem, zniknął w tumanach kurzu.
Po zmroku wszyscy przenieśli się do szopy, gdzie DJ Kangur z pokładu naszego muzycznego Volvo serwował mieszankę funky i hip-hopu, a goście do późna w szaleli na parkiecie. O północy oczywiście pojawił się tort, a w niebo przed stodołą wzleciało 18 lampionów szczęścia.
Takich imprez nie widzieliśmy nawet w najlepszych westernach!
13.07.2011 – Freestylowo
Wakacje w pełni... a to najlepszy okres by wyprawić urodziny w plenerze! Z takiego też założenia wyszedł Julek z Warszawy, który osiemnastkę urządził na swoim torze do MTB!
Impreza rozpoczęła się popołudniu od swobodnego jam session na hopkach i wysokich lotów do basenu z gąbkami. Nie zabrakło grilla i dobrej muzyki dla tych, którzy postanowili pozostać na ziemi i tylko podziwiać loty chłopaków. Przy sztucznym świetle, po zmroku, riderzy pokazali w pełni swoje możliwości! Posypało się sporo trików, po czym rozpoczęła się część imprezowa, na której wszyscy odśpiewali solenizantowi "sto lat" i do późna w nocy bawili się przy dźwiękach serwowanych przez DJ Ceesara z naszego stylowego Volvo.
28.05.2011 – Nie ma cwaniaka nad Warszawiaka!
To popularne ostatnio powiedzenie sprawdza się także w wypadku imprez osiemnastkowych. Dwie Kasie i Kamila uparły się, że będą mieć wyjątkowe urodziny i, jak to rodowite warszawianki, dopięły swego!
Solenizantki urządziły imprezę w … byłej wytwórni alkoholi „Koneser” na warszawskiej Pradze. Przybyło ponad 250 gości, którym nie straszne były opowieści o tej dzielnicy i gotowi byli zaryzykować zdrowie, by godnie uczcić wejście koleżanek w pełnoletniość.
Na stołach dominowała strawa godna prawdziwego cwaniaka, czyli kiszone ogórki, bigos i smalec..... Pokrzepieni poczęstunkiem goście tłumnie ruszyli na parkiet, nad którym panował DJ Pewex, grający konkretną mieszankę disco house. Każdy komu chilowo potrzebny był odpoczynek mógł skorzystać z wygodnych kanap i Playstation usytuowanych w specjalnej strefie- chillout. Świętowanie trwało do białego rana .... i z pewnością w pamięci uczestników , Praga nie pozostanie już taka straszna:)
Fotorelację z tej imprezy znajdziecie w Galerii.
30.04.2011 - Po góralsku...
Podczas długiego weekendu majowego zajechaliśmy na Podhale, aby zajrzeć na imprezę osiemnastkową Ewy. Jubilatka, jako rodowita góralka, swoje urodziny wyprawiła w stylu ludowym.
W ostatnią sobotę kwietnia do szałasu w Białym Dunajcu licznie przybyli jej znajomi, ubrani w kierpce, góralskie portki, kapelusze, korale i z obowiązkowymi ciupagami. Oczywiście nie zabrakło ludowych tańców i przyśpiewek, a także regionalnego poczęstunku, po którym wszyscy goście ruszyli na parkiet i do świtu bawili się przy muzyce granej przez naszego DJ Ceezara.
Gdzie wypadnie następny przystanek trasy Red Bull 1993 Party? Być może u Ciebie!
Więcej zdjęć znajdziecie w Galerii i na naszym Facebooku.
05.03.2011 - Tajemniczy spot na imprezowej mapie Warszawy!
Najczęściej na 18stki wpadamy do klubów, na domówki lub w plener, ale czasem trafiają się nam miejsca naprawdę wyjątkowe! Tak było na urodzinach Jacka, Rafała i Sisko, którzy imprezę postanowili urządzić w niesamowitym domu na warszawskim Mokotowie.
Dwupiętrowa willa przy ul. Narocz przeżyła najazd blisko 200 gości, dzięki którym impreza nabrała niezłej mocy. W klimatycznych pokojach wznoszono toasty za jubilatów, zalegano w porzuconej wannie, grano w piwnego ping-ponga oraz... zjeżdżano po schodach na nartach! O północy odbyło się pasowanie solenizantów, którzy za ten niecny proceder postanowili zemścić się fundując wszystkim prysznic w szampanie, przed którym chyba nikt nie uciekł. Całą noc DJ'e Brother Luis, Matty i Wachnowski serwowali sety electro przy których skakano aż do 3 w nocy. A może i dłużej?
Więcej fotek znajdziecie w Galerii lub na naszym Facebooku.
14.01.2011 - Znowu w trasie!
Zima nam niestraszna i ani śnieg ani deszcz nie pokrzyżują nam planów wspierania osiemnastkowiczów w całej Polsce! W 2011 na pierwszy ogień poszła hipisowska impreza Adama i Emilii!
Do wynajętego hotelu na Mazurach, stylizowanego na wiejski dworek, przyjechało ok. 150 osób z Olsztyna i okolic. Niedługo trwało wylegiwanie się pod wielkim kominkiem i zajadanie tortu. Goście szybko ruszyli podbijać parkiet w rytm dźwięków funk i house granych prze DJ Eliota z ekipy Twins of Sound. O północy tradycyjnie odśpiewano solenizantom "Sto lat" oraz urządzono... kąpiel w szampanie! Cała impreza trwała do późna, a co bardziej wytrwali zorganizowali after w hotelu, o którym... może nie będziemy już pisać, ale z pewnością sporo się działo:)
Macie podobny plan na swoje osiemnaste urodziny? A może lepszy? Dawajcie znać, być może zajedziemy i do Was!:)
Zapraszamy też do Galerii i na naszego Facebooka, gdzie znajdziecie więcej zdjęć z imprezy Adama i Emilii!
01.01.2011 - Szczęśliwego Nowego Roku!
Każdy nowy rok to okazja dla nowego rocznika do organizacji swoich osiemnastych urodzin! Dlatego też witając się z wszystkimi w 2011 roku, chcielibyśmy ogłosić, że osiemnastolatkowie z rocznika 1993 będą posiadali taką samą możliwość organizacji imprezy z Red Bullem! Wystarczy przesłać swój dobry pomysł na świętowanie tego dnia, a my postaramy się urzeczywistnić Waszą wizję. Rozpoczynamy kolejny rok projektu osiemnastek, który w tym roku znany będzie pod nazwą Red Bull 1993 Party!
11.11.2010 - Niespodzianka!
Nie ma jak rodzina! Paweł z Krakowa konkretniejszego pomysłu na swoją 18nastkę nie posiadał, więc jego kuzynka postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i napisać do nas... nie mogliśmy odmówić!
Impreza odbyła się w Fortach Kleparz, gdzie blisko 300 gości mogło poszaleć na parkiecie przy dźwiękach granych przez naszego DJa Prescota, podziwiać na ekranach plazmowych zdjęcia z dzieciństwa Pawła oraz filmy z jego największymi zajawkami - freeski i windsurfingiem. Odważni mogli powalczyć też z Pawłem przy barze.
Wielka piątka dla Agnieszki!
Po więcej fotek zajrzyjcie do Galerii lub na naszego Facebooka.
06.11.2010 - Can You Rock Kari?
Różne już widzieliśmy sposoby obchodzenia osiemnastych urodzin, ale Karina z Gdyni naprawdę nas zaskoczyła. Swoje wejście w pełnoletniość postanowiła uczcić międzynarodowymi zawodami tanecznymi.
Sobotniego popołudnia w jednej z hal Stoczni Gdańskiej pojawiło się ponad 150 tancerzy hip hop z całej Polski, a także goście z Wielkiej Brytanii. Nie było mowy o zamulaniu na macie, DJ Eddie konkretnymi beatami podkręcił atmosferę i rozpoczęły się pierwsze pojedynki, których poziom rósł z każdą chwilą. Sędziowie, z solenizantką na czele, mieli naprawdę spory problem w finale, w którym Kashmir z UK zmierzył się z Naną z Warszawy i po zaciętej bitwie wygrał całe zawody.
Kontest był oczywiście tylko wstępem do konkretnego wieczoru, podczas którego za dekami rządził DJ Prescot, a pod sceną udzielali się najlepsi tancerze z całego kraju! Pojedynki breakdance, spontaniczne bitwy 1 na 1 czy Kari Kontest robiły mega wrażenie. Chcemy więcej takich osiemnastek!

Więcej fotek z imprezy znajdziecie w Galerii i na naszym Facebooku.
23.09.2010 - Kierunek wschód!
W ubiegły czwartek zajrzeliśmy do Lublina, gdzie Sebastian i Kasia urządzili imprezę 8nastkową nad zalewem Zemborzyckim. W wielkim namiocie pojawiła się blisko setka gości, nie przejmująca się piątkową szkołą i gotowa do rana szaleć na urodzinach znajomych.
Na wstępie solenizanci otrzymali masę prezentów. Kasia, znana w okolicy jako Pszczółka, mogła pochwalić się nowym ulem z pełnym wyposażeniem! Wspólnie z Sebastianem otrzymali także oryginalne, regionalne podarunki z Jabłonnej, Lipska i Lublina. Nie zabrakło oczywiście podrzucania jubilatów, tortu i obowiązkowego pasowania.
Po północy w powietrze wzleciało 18 lampionów szczęścia i całe towarzystwo ruszyło na parkiet wyszaleć się w rytmach największych hitów, zapodawanych przez DJ Ceezara z naszego Volvo. Tańce, od wolnych po breakdance, trwały do późnej nocy...

Po więcej fotek zajrzyjcie do naszej Galerii i na Facebooka
04.09.2010 - Zachód słońca nad Wisłą.
Pierwszy weekend września stanowczo pod znakiem dobrych imprez! Jeszcze nie odespaliśmy melanżu u Oli, a już rozstawialiśmy się na kolejnej osiemnastce w Warszawie - tym razem u Basi, która urodziny postanowiła urządzić na... barce 6.0 w porcie Czerniakowskim!
Solenizantka ma konkretną ekipę znajomych! Impreza rozpoczęła się na spokojnie od grilla, by po zachodzie słońca przerodzić się w naprawdę sympatyczną bibkę na prawie 100 osób! Nad barkę wzniosły się latające lampiony szczęścia, chwilę później można było obejrzeć pokaz zdjęć z młodości Basi, przy którym było dużo smiechu jak i wzruszeń. Na górnym pokładzie ukolował się nasz DJ Prescot i mimo kiepskiej pogody rozruszał sporą część towarzystwa.
Niestety, ogólna euforia nie udzieliła się Straży Miejskiej, która po północy odwiedziła imprezę, zmuszając wszystkich do zejścia na dolny pokład. Niewielu osobom to jednak przeszkodziło w kontynuowaniu baletu do wczesnego rana:)

W naszej Galerii znajdziecie więcej zdjęć:)
03.09.2010 - Life is good in California...
W Warszawie też jest nieźle, a najlepszym tego przykładem jest ostatnia osiemnastka na którą wpadliśmy! Ola i Pedro, urządzając imprezę w stylu Beverly Hills 90210 sprawili że wszyscy poczuli się niczym na wielkich bibach z US and A :)
Zajechaliśmy naszym Red Bull Tourbusem i bez kitu poczuliśmy się niczym w Kalifornii. Wielka willa, blisko 300 osób bawiących się nad basenem, skoki do wody - czegoś takiego jeszcze naprawdę nie widzieliśmy! Dodatkowo zespół FUNK IT podkręcił klimat konkretnym koncertem z dachu autobusu, a o północy zmobilizował wszystkich gości do odśpiewania "sto lat" dla jubilatów.
DJ Prescot, wspierany przez KoVValsky'ego sprawił, że parkiet był pełny aż do piątej rano. I nawet policji, mimo kilku odwiedzin nie udało się zamknąć tej biby!

28.08.2010 - Londyn w Zabrzu? Zabrze w Londynie?
Ciężko powiedzieć! Na osiemnastce Mady i Pełcziego można było poczuć się jak na undergroundowej bibie gdzieś na Wyspach. Jubilaci - fani serialu "Skins" postanowili, że nie wpuszczą na swoje urodziny nikogo, kto nie będzie przebrany. I nikt ich nie zawiódł! W wynajętej sali na ogródkach działkowych można było spotkać zespół KISS, drakulę, mimów, terrorystów z Al- Kaidy, Effy Stonem i ponad setkę innych, ciekawych gości.
Wpadliśmy z naszym Volvo licząc, że da radę pograć nieco na zewnątrz. Jednakże pogoda była również angielska i nie pozwoliła na openerowe tańce. DJ Prescot przeniósł się więc do wewnątrz, sprawiając, że do rana nikt nie chciał zejść z parkietu!
Było nieźle, wszyscy bawili się niczym w brytyjskich, podziemnych klubach, Mada w prezencie dostała całkiem sympatyczne cztery kółka, a na parkiecie działo się... No, dużo się działo w każdym razie:)

Więcej fotek w Galerii i na naszym facebooku!
28.05.2010 - Veni, vidi, vici...
Każdy kiedyś czytał o wystawnych bankietach rzymskiej arystokracji, ostatni taki odbył się jednak ok. 1700 lat temu. Dawid z Poznania postanowił odnowić zacną antyczną tradycję i obejść swoje osiemnaste urodziny nie mniej wykwintnie niż Juliusz Cezar czy Klaudiusz! Blisko 150 znajomych w togach, a także oddział Spartan rodem z Grecji bawili się przez 2 dni w domu położonym na obrzeżach Poznania. Ambrozję zastąpił im Red Bull, a antycznych muzyków DJ Prescot grający z kultowego Volvo. Sam Owidiusz z chącią pisałby pieśni o takiej imprezie:)
Ave David!

Więcej zdjęć z imprezy znajdziecie w Galerii.
21.05.2010 - Szyk, styl i klasa, czyli osiemnastka Daniela z Elbląga.
Takiej imprezy osiemnastkowej jeszcze nie widzieliśmy! Daniel dla swoich gości wynajął luksusowy apartament na ostatnim piętrze gdyńskiego Sea Towers, najwyższego mieszkalnego budynku w Polsce. Widok na całe Trójmiasto, doskonałe drinki i DJ rozkręcający imprezę do 3 w nocy - coś takiego robi mega wrażenie.

W dziale Galeria krótka relacja z imprezy Daniela
30.04.2010 - Kolejny stopień szczęścia!
Pierwsze imprezy już za nami - o czym możecie się przekonać w galerii zdjęć.
Pokazaliście nam, że potraficie urządzić naprawdę niezapomniane osiemnastki! W związku z tym postanowiliśmy dodać jeszcze jeden stopień szczęścia i wysłać w trasę na najciekawiej zapowiadające się imprezy DJów Red Bulla, którzy sprawią, że na Waszych imprezach parkiet będzie oblegany aż do rana, a może i dłuuużej!
Piszesz się na to - wysyłaj zgłoszenie!:)
09.04.2010 - Zaczęło się!
W ciągu miesiąca podesłaliście do nas blisko 200 pomysłów na Wasze imprezy osiemnastkowe! Nasze dziewczyny już odwiedziły niektóre z Waszych osiemnastek, serwując imprezowiczom wsparcie energetyczne. Dla nas to jednak za za mało i chcemy więcej!
Liczymy na Waszą kreatywność i czekamy na kolejne zgłoszenia - być może już niedługo u Ciebie pojawi się DJ grający ze stylowego Volvo Red Bulla lub nasz muzyczny autobus z kapelą na dachu?
01.03.2010 - Rusza nasza strona!
Zaczynamy zbierać zgłoszenia na Wasze osiemnastki!